Przygotowanie roweru do sezonu

Przygotowanie roweru do sezonu

Przygotowanie roweru do sezonu

Większość rowerzystów nie korzysta z roweru zimą, dlatego przed sezonem trzeba go nieco odświeżyć. Podpowiadamy, co zrobić, by sprzęt był gotowy na wiosnę.

Wbrew pozorom, rower to dość skomplikowane urządzenie. Szczególnie droższe części – hydrauliczne hamulce tarczowe, amortyzatory i zawieszenie – wymagają specjalnego traktowania. Przed sezonem warto jednak przejrzeć każdy rower, by na trasie nie było z nim problemów.

Jak przygotować rower do sezonu – serwis podstawowy

Pierwszą czynnością za którą powinniśmy się zabrać jest mycie roweru. Przez zimę zwykle się zakurzy, choć wiele zależy od tego, gdzie go przechowujemy. Rower powinniśmy myć wodą ze specjalnym środkiem. Trzeba pamiętać, by nie stosować myjek wysokociśnieniowych. Jeśli już to robimy, nie kierujmy strumienia wody na łożyska – suportu, sterów, piast i przerzutek. W przeciwnym razie możemy wypłukać smar.

Po umyciu roweru warto zająć się łańcuchem. Do jego czyszczenia możemy użyć bardziej agresywnych środków, które łatwiej poradzą sobie ze starym smarem. Odtłuszczacz JOE'S NO FLATS Bio-Degreaser poradzi sobie z tym bez problemu. Do tego nie wchodzi w reakcję z plastikiem i gumą. Półlitrowa butelka kosztuje niecałe 60 zł

Po tej czynności łańcuch trzeba nasmarować specjalnym środkiem. Smar do łańcucha JOE'S NO FLATS PTFE Lube for Dry Conditions kosztuje 35 zł, a buteleczka wystarczy przynajmniej na sezon. Środek nie pozostawia tłustego nalotu.

Drugim punktem jest sprawdzenie ciśnienia powietrza w kołach. Niemal pewne jest, że dętki trzeba dopompować. Zwykle przyczyną problemów są nieszczelne wentyle. Jeśli po dopompowaniu powietrze nadal uchodzi, sprawdźmy dętkę. W razie dziury należy albo nakleić łatkę, albo wymienić dętkę. Ciśnienie należy koniecznie sprawdzić także w amortyzatorze (lub amortyzatorach, jeśli takie mamy).

Kolejnym punktem na liście są klocki hamulcowe. Nieważne, czy masz v-brake’i, czy tarcze – hamulce muszą działać bezbłędnie. Od nich zależy nasze bezpieczeństwo. Zdarza się, że po sezonie okładziny są do wyrzucenia. W takiej sytuacji trzeba je wymienić.

Przed sezonem należy też sprawdzić, czy wszystkie śruby są prawidłowo dokręcone. Przed włożeniem śruby w gniazdo powinniśmy ją nasmarować specjalnym smarem, który zapobiega zapiekaniu. Później łatwiej ją odkręcić.

Serwis roweru na wiosnę – opcja dla zaawansowanych

Niektóre czynności serwisowe wymagają większej wiedzy i doświadczenia. Część z nich można przeprowadzić samodzielnie w domu, inne wymagają wizyty w wyspecjalizowanej firmie. Jeśli wybierasz tę pierwszą opcję, z pewnością przyda się komplet narzędzi. Skrzynka z narzędziami BIKE HAND YC-735ABB ma wszystko, co najważniejsze. Dzięki nim przeprowadzisz większość czynności serwisowych.

Zdarza się, że po zimie napęd działa wolniej, biegi wchodzą z oporem. Winę za to ponosi zwykle duet linka-pancerz. Najbardziej skuteczną metodą jest ich wymiana. Dzięki niej napęd będzie chodził jak nowy. Po wymianie konieczna jest ponowna regulacja przerzutek.

Warto wymienić także linki w hamulcach typu v-brake, choć precyzja nie jest w nich tak ważna, jak w przerzutkach.

Co jeszcze można zrobić samodzielnie (jeśli Adam Słodowy to nasz idol)?

  • Wyczyścić łożyska suportu i sterów, jeśli wymagają ingerencji. Po tym zabiegu należy je nasmarować smarem stałym.
  • Wykonać centrowanie kół – zdarza się, że po sezonie koła lekko biją. Drobną korektę można zrobić samemu, potrzeba jedynie dużego uporu. Jeśli obręcz bije wyraźnie, konieczna jest wizyta w serwisie.
  • Jeśli mamy hamulce hydrauliczne, a klamka jest „miękka”, należy je odpowietrzyć. Można to zrobić w warunkach domowych, choć nie jest to łatwe zadanie.

Czego nie powinniśmy robić, chyba że Adam Słodowy to nasz krewny?

  • Przegląd amortyzatora, a już szczególnie dwóch, to nie temat dla Januszów mechaniki. Po pierwsze można je zepsuć, po drugie - zrobić sobie krzywdę.
  • Wymiana łożysk w ramie. Czynność łatwiejsza niż powyższa, ale również nie ma się za nią co zabierać, jeśli nie mamy specjalistycznego sprzętu – pras do demontażu i montażu łożysk.  
  • Regulacja, ewentualnie wymiana, łożysk piast. Z regulacją łożysk można sobie jakoś poradzić (głównie piasty Shimano), z wymianą jest trudniej. Aby ją przeprowadzić, musimy mieć zwykle dedykowaną prasę. Niektóre piasty są bardzo łatwe w serwisie (np. DT Swiss), inne znacznie bardziej problematyczne.

Ogólna zasada mechaniki rowerowej jest taka, że jeśli czegoś nie jesteśmy pewni, lepiej tego nie ruszać.

 

Artykuł powstał we współpracy z: dadelo.pl